Przejdź do głównej zawartości

Nareszcie czuje...

Słońce dotarło w miejsce, którego dawno już nie odwiedzało. Pojawiły się uśmiechy, chichoty i szczere chęci. Wiarą napełniło ludzi, którzy zapomnieli już czym jest własne szczęście przedkładając je nad surową monotonię. Z natury ponury świat obudził się by żyć. Już nie śnię bo to nie sen lecz jawa. Wróciły lata młodzieńcze. Wiosna odkryła swe karty. Nareszcie czuje... i chce czuć...

Komentarze

Prześlij komentarz