Czym jest alkohol? Ucieczką czy wyzwoleniem? Nałogiem czy powinnością? Obowiązkiem czy przyjemnością.
Dobro człowieka nie powinno opierać się o wszystko co powie czy zrobi lecz również o słowa nie wypowiedziane. Sytuacje, w których wstrzymał się od głosu, stłumił w sobie wewnętrzne zło i nie zrobił całkowicie nic wtedy gdy zwykły człowiek by pękł. Niczym brzeg lądu, o który uderzają fale - za każdym razem zostaje coraz mniej. Szanujcie drugiego człowieka i zachowujcie się z wzajemnością..
może uciechą, ucieczką od mentalnego bałaganu, rozpaczliwą próbą znalezienia odpowiedzi na odwieczne pytania błądzące po głowie?
OdpowiedzUsuńAlkohol w zależności od chwili jest lekarstwem i trucizną, marną potrawką dla duszy, osłabiaczem ambicji a jednocześnie sprzyjającym twórczości trunkiem. Nie można go mieć za przyjaciela choć nikt tak jak on nie pocieszy w trudnej chwili. O ludziach, którzy nie piją mówi się, że nie mają problemów. Choć żaden z ludzi pijących nie mówi dlaczego zaczął...
OdpowiedzUsuń